Konsekwencje braku terminowej spłaty należności

Wielu Polaków spłaca raty jakiegoś kredytu, zaciągniętego w banku lub firmie pożyczkowej. Terminowych wpłat wymaga także korzystanie z usług telewizji cyfrowej czy Internetu. Wiele droższych sprzętów, potrzebnych w kuchni czy łazience również spłacanych jest na zasadzie rat. Do tego dochodzi potrzeba terminowych wpłat uiszczanych za gaz czy prąd. Tymczasem we współczesnych czasach trudno jest o stabilną pracę z wystarczającym wynagrodzeniem. Często zdarza się, że zostajemy zwolnieni z pracy w trakcie spłacania jakiegoś kredytu. Wówczas zaczynamy mieć problem z jego terminową spłatą. Jedną z konsekwencji braku terminowej spłaty kredytu czy innej należności jest elektroniczne postępowanie upominawcze, które zostanie wszczęte wobec naszej osoby.

 

W większości nowych usług świadczonych przez banki czy firmy telekomunikacyjne i internetowe istnieje możliwość założenia konta internetowego, na którym będziemy mogli śledzić historię zawieranych przez nas umów oraz pakietów, jakie posiadamy. Dostępna jest także opcja, służąca do sprawdzenia wpłat, jakie zostały uiszczone na rzecz naszego usługodawcy oraz terminów kolejnych płatności. Niektóre z takich firm będą przysyłały do nas informacje i przypomnienia o terminie płatności upływającym w okresie kilku dni. W niektórych przypadkach już pierwszego dnia po upłynięciu terminu płatności zostanie wobec nas wszczęte elektroniczne postępowanie upominawcze. Trzeba pamiętać, że upoważniliśmy naszych usługodawców do podjęcia takich działań w momencie podpisywania przez nas umowy. Wbrew pozorom należy traktować bardzo poważnie takie elektroniczne postępowanie upominawcze, ponieważ jest ono pierwszym elementem wszczętego wobec nas postępowania windykacyjnego i może wiązać się z wysokimi kosztami.

Elektroniczne postępowanie upominawcze będzie polegało na wysyłaniu na nasz adres poczty elektronicznej kolejnych przypomnień o konieczności dokonania spłaty kolejnej raty zobowiązania. Najpierw będą one utrzymane w tonie informacyjnym i będą zawierały prośbę o przesłanie potwierdzenia dokonania wpłaty bądź jej uiszczenia w ciągu kilku godzin. Kolejne maile będą przypominały o upływie terminu płatności, a jednocześnie informowały o tym, jaka kwota została dopisana do naszej należności wskutek zwłoki w jej wpłacie na konto usługodawcy. Trzeba też pamiętać, że na przykład w przypadku firm pożyczkowych takie maile będą płatne i przy znacznym opóźnieniu ze spłatą ich koszty mogą urosnąć do kwoty kilkudziesięciu złotych. Jeżeli w czasie trwania takiego postępowania upominawczego wpłacimy należność, to wówczas nie poniesiemy żadnych innych konsekwencji. Jeżeli jednak je zignorujemy, to wówczas zaczną być wysyłane do nas listy polecone, a w końcu może odwiedzić nas komornik

Dodaj komentarz